Tomasz Raczek


Tomasz Raczek

Krytyk filmowy i publicysta (ur. 1957), właściciel Instytutu Wydawniczego Latarnik, redaktor naczelny (Film, Playboy, Voyage), dyrektor kanałów telewizyjnych (nFilm HD, TVP2), gospodarz programów tv (poczynając od „Ze sztuką na ty“ w 1986 – TVP2, 
przez „Perły z lamusa” z Zygmuntem Kałużyńskim – TVP2, „Siódme niebo” – Canal+, „Perły i wieprze” – nFilmHD po „Weekendowy magazyn filmowy“ – aktualnie w TVP1 
i "Kultowe rozmowy" - aktualnie w TVP Regionalna) i radiowych (PR2, TOK FM – „TOK o’clock“, obecnie – „Szczerotok”, RMF FM, Radio Klasyka – „Klasycznym raczkiem“).

Stworzył słynny duet z Zygmuntem Kałużyńskim znany z zażartych sporów o filmy prowadzonych zarówno w telewizji, jak i drukowanych w prasie i książkach.

Laureat „Wiktora“ oraz nagród za osiągnięcia w dziedzinie krytyki artystycznej
(m.in. Nagrody im. Stanisława Wyspiańskiego).

Jego najnowsza książka "KINOPASSANA" dowodzi, że oglądanie filmów jest ważnym elementem w procesie poznawania siebie, a także pracy nad sobą. 



Blog

Moja recenzja: WIELKI LIBERACE

Moja recenzja: WIELKI LIBERACE

Ocena: 2.5
piątek, 29 listopada 2013, 23:03

Mój fortepian od Liberace

Filmy biograficzne to istna kwadratura koła: z jednej strony mają opowiedzieć historię realnej, interesującej osoby, odmalować jej niezwykłość, pozwolić zrozumieć znaczenie; z drugiej - chcą pozostawić sobie prawo do stworzenia autonomicznego dzieła sztuki. Rzadko udaje sie pogodzić tak rozbieżne interesy. 

W ostatnim swoim filmie (jak go określił kończący karierę reżyser)  Steven Soderbergh miał tę prestidigitatorską ambicję ale jej nie sprostał. WIELKI LIBERACE nie przynosi bowiem ani wiarygodnego portretu "króla białego fortepianu", ani wybitnych osiągnięć z punktu widzenia sztuki kina. 
Liberace to szczególna hybryda na amerykańskim rynku rozrywki: znakomity technicznie pianista obdarzony po równo urokiem i złym gustem; gej, który do tego się nie przyznawał z obawy że zrazi do siebie przepadające za nim wielbicielki; trochę Włoch (po ojcu) a trochę Polak (po matce), który stał się największą gwiazdą Las Vegas i najlepiej by zrobił, gdyby zaprosił tam do duetu Violettę Villas. Byli do siebie trochę podobni. On jednak pławił się w amerykanskich luksusach i zmieniał chłopców jak rękawiczki, a ona wybrała Polskę i Matkę Boską. 
Poznałem Liberace osobiście. Rozmawiałem z nim. Dostalem od niego prezent: pierścień w kształcie fortepianu. Patrzyłem mu w oczy - Liberace był sztuczny jak marionetka ale zabawny i nie dający się nie lubić. 

Liberace

Tak wyglądał, gdy go spotkałem w 1986 roku.

Miał poczucie godności ale dał za wygraną i pozwolił się uwięzić swojemu wizerunkowi. Na scenie czuł się za to jak ryba w wodzie: przypominał wodzireja klasy deluxe. Wybaczało mu się białe futra, szpalery kandelabrów i upierścienione do obrzydliwości dłonie. Dawał spektakl nie mieszczący się w głowie. 

Tego rozmachu właśnie, tej skali i owej psychologicznej podwójności, którą wyczułem podczas spotkania z nim w Nowym Jorku, zabrakło mi w filmie! Michael Douglas w roli Liberace starał się bardzo ale scenariusz nie dał mu szans na prawdziwą kreację. Matt Damon w roli jego kochanka wyglądał jak seksowna kukiełka zbudowana z przemilczeń, niedopowiedzeń i zaniedbań. Nie było w nim człowieka.

Soderbergh poległ próbując pokazać świat i mentalność, których nie zrozumiał. Zobaczył w nich efektowny ornament, ekscentryczność i emocjonalną rozpiętość. Ale choć struna została napięta fachowo, nie znalazł w sobie duszy wirtuoza, który by zagrał na niej jakąkolwieki prawdziwą melodię. I to z biegłością, którą czarował Liberace. 

Obracam na palcu pierścień z fortepianem. Połyskuje, sprawia wrażenie kosztownego. Ale wiem przecież, że jest z plastiku. Prawda jest taka, że wszyscy o tym wiedzieli... 

WIELKI LIBERACE | USA 2013 | reżyseria: Steven Soderbergh | dystrybucja: Gutek Film | czas: 118 min

Wpisy Tomasza Raczka do jego bloga początkowo prowadzonego na stronie Bloog.pl, potem PortalFilmowy.pl a obecnie tutaj

Punktacja

X
- do niczego
- słaby
★★
- dobry
★★★
- bardzo dobry       
★★★★
- wybitny

Czytaj także

  • Moja recenzja: NIMFOMANKAMoja recenzja: NIMFOMANKA Orgazm udawany Pierwsza część najnowszego filmu Larsa von Triera nie jest ani skandaliczna, ani pornograficzna. Mimo tego, że seks pokazywany jest w niej na okrągło, w... more >
  • Moja recenzja: HOBBIT. Pustkowie SmaugaMoja recenzja: HOBBIT. Pustkowie Smauga Flmowy jeleń na rykowisku Z "Hobbitem" jest ten problem, że czyniąc pozory filmu nowoczesnego (bo przecież 3D) w rzeczywistości jest gigantycznym regresem w poszukiwaniach... more >
  • Moje wspomnienie o Freddim Mercury: Cień faunaMoje wspomnienie o Freddim Mercury: Cień fauna Freddie Mercury należał do postaci, które zawsze przysparzają kłopotów obserwatorom i krytykom, a wielbicielom rozterek. Główną przyczyną... more >

Sklep


Tomasz Raczek w serwisach społecznościowych

Zamknij