Tomasz Raczek


Tomasz Raczek

Krytyk filmowy i publicysta (ur. 1957), właściciel Instytutu Wydawniczego Latarnik, redaktor naczelny (Film, Playboy, Voyage), dyrektor kanałów telewizyjnych (nFilm HD, TVP2), gospodarz programów tv (poczynając od „Ze sztuką na ty“ w 1986 – TVP2, 
przez „Perły z lamusa” z Zygmuntem Kałużyńskim – TVP2, „Siódme niebo” – Canal+, „Perły i wieprze” – nFilmHD po „Weekendowy magazyn filmowy“ – aktualnie w TVP1 
i "Kultowe rozmowy" - aktualnie w TVP Regionalna) i radiowych (PR2, TOK FM – „TOK o’clock“, obecnie – „Szczerotok”, RMF FM, Radio Klasyka – „Klasycznym raczkiem“).

Stworzył słynny duet z Zygmuntem Kałużyńskim znany z zażartych sporów o filmy prowadzonych zarówno w telewizji, jak i drukowanych w prasie i książkach.

Laureat „Wiktora“ oraz nagród za osiągnięcia w dziedzinie krytyki artystycznej
(m.in. Nagrody im. Stanisława Wyspiańskiego).

Jego najnowsza książka "KINOPASSANA" dowodzi, że oglądanie filmów jest ważnym elementem w procesie poznawania siebie, a także pracy nad sobą. 



Blog

Moja recenzja: WKRĘCENI

Moja recenzja: WKRĘCENI

Ocena: 1
niedziela, 19 stycznia 2014, 15:00

Ogłaszam alarm dla polskiej komedii filmowej! Jest z nią bardzo źle - jeden z najbardziej pożądanych przez widzów gatunek środowisko twórców traktuje jak zmiotki ze świątecznego stołu. Wrzuca się do niego nazwiska wylansowane w serialach telewizyjnych, daje do zagrania beznadziejne i nieśmieszne scenariusze a opakowuje w tandetną i niepomysłową promocję. 

Tak właśnie jest z filmem WKRĘCENI ze scenariuszem i w reżyserii Piotra Wereśniaka. To klasyczny  przypadek impotencji twórczej - żaden żart z tego filmu nie przebije się poza napisy końcowe. Praktycznie już w chwili, gdy pada z ekranu, jest martwy. Publiczność nie śmieje się, kwituje kolejne próby stworzenia na ekranie zabawnej sytuacji odruchowym posapywaniem, wyrażającym gotowość do śmiechu a nawet rechotu, gdyby tylko była do tego okazja. Martwe żarty we WKRĘCONYCH są jak martwe plemniki - nic z nich nie wynika. Jałowość doskonała!

Film złożony jest z niekonsekwencji, chaotycznych prób łapania się za różne pomysły i porzucania ich w pół drogi do puenty. Przez pierwszy kwadrans bohaterowie pochodzący ze Śląska rozmawiają gwarą śląską, by nagle porzucić ją i nigdy do niej nie wrócić. Dlaczego? Nie wiadomo. Niekonsekwencja goni niekonsekwencje, schemat goni schemat a aktorzy powtarzają swoje sprawdzone chwyty (szczególnie Piotr Adamczyk traktujący ten film niemal jak sequel filmu "Och Karol 2"). Wcale mnie już nie dziwiło, że widzowie obok mnie (kino Cinema City Sadyba) zajadali kotlety przyniesione w reklamówkach z McDonald'sa, na głos rozmawiali, wysyłali sms-y a pewna pani nawet czyściła sobie ucho patyczkiem kosmetycznym. 

W sumie powinienem byś wściekły, bo to kolejna porażka polskiego filmu ale jednak jest jeden powód dla którego zdecydowałem się dać gwiazdkę temu nieudanemu filmowi - budząca nadzieję obecność aktorska Pawła Domagały. 


Jego siła komiczna jest ogromna. Patrząc na tego młodego aktora w roli Tomka Zarównego "Szyi" przypomniałem sobie talent Bogumiła Kobieli. Ta sama umiejętność tchnięcia w banalną scenę nieoczekiwanego powiewu świeżości. Ta sama umiejętność łączenia charakterystyczności z humorem abstrakcyjnym, ta sama inteligencja w oczach. Więc jeśli już chcecie koniecznie iść na WKRĘCONYCH, to tylko dla niego!

Wpisy Tomasza Raczka do jego bloga początkowo prowadzonego na stronie Bloog.pl, potem PortalFilmowy.pl a obecnie tutaj

Punktacja

X
- do niczego
- słaby
★★
- dobry
★★★
- bardzo dobry       
★★★★
- wybitny

Czytaj także


Sklep


Tomasz Raczek w serwisach społecznościowych

Zamknij